2025-12-16

Wodorobranie

Komusze Chiny "biorą się za wodór". Czy to kolejne wyzwanie wytyczone przez światłych Towarzyszy z Komitetu Centralnego KPCh? Zapewne z pewnością tak.
Póki co oczywistym, tuba propagandowa głosi światu ekspansję, a jak jest i będzie w rzeczywistości, to okaże się za kilka lat.
Bezrozumne programy rozwoju, miotanie się od ściany do ściany, to znak rozpoznawczy komuszych "wizjonerów".
Jak Kraj wygląda naprawdę, opinia publiczna świata nie jest informowana, bo tam gdzie bieda dogania nędzę dostęp zakazany, a świat mamiony jest sukcesem szklanych domów wielkich miast.
Wracając do wodoru, pamiętajmy, że do sprawy póki co sceptycznie podchodzą USA i Japonia, najbardziej zaawansowane w tej dziedzinie kraje. 
Tak szary, a tym bardziej zielony wodór wciąż jest paliwem przyszłości i póki co jego bilans energetyczny jest ujemny, czyli potrzeba więcej energii na jego wyprodukowanie niż pozyskanie z produktu finalnego.
Skoro tuzy nad problemem wciąż się głowią, to w sukces kitajskiej innowacyjności zupełnie nie wierzę.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wycie!

Po zeszłotygodniowym tryumfie partii Premier Sanae Takaichi, Chiny wydają groźne pomruki. Nie w smak komuchom wyraźne deklaracje o zacieśnie...