2026-06-12

Autochińczyki

Moto Chiny okiem Chińczyka! Cała motoryzacyjna bańka przynosi mniejszy zysk niż Toyota!




Chiński boom motoryzacyjny wkracza w swoją spiralę śmierci

Przez ostatnie kilka lat chiński przemysł motoryzacyjny był przedstawiany jako kolejny wielki cud przemysłowy. EV. Eksport. Inteligentne samochody. Narodowi mistrzowie.

Ale pod błyszczącą powierzchnią branża może zmierzać ku brutalnemu finałowi: chiński sektor motoryzacyjny nie tylko zwalnia. On strukturalnie pęka.

W maju 2026 roku całkowita sprzedaż samochodów w Chinach spadła rzekomo o 22,3% rok do roku, do zaledwie 1,53 miliona sztuk. To oznaczałoby ósmy z rzędu miesięczny spadek. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy roku sprzedaż spadła o 19,7%, do zaledwie 7,18 miliona sztuk. Nawet sprzedaż detaliczna nowych pojazdów energetycznych spadła o 7,5%, co jest piątym z rzędu miesięcznym spadkiem.

To efekt zderzenia słabego zaufania konsumentów, zanikających subsydiów, nasycenia rynku i krwawej konkurencji – wszystko naraz.

Głębszy problem to rentowność.
Toyota wygenerowała w 2025 roku około 4,8 biliona jenów zysku operacyjnego, czyli około 239,5 miliarda juanów RMB. W przeciwieństwie do tego, łączny zysk netto 18 notowanych chińskich firm produkujących samochody osobowe był niższy niż 90 miliardów RMB, czyli mniej niż 40% zysku Toyoty.

Marża operacyjna Toyoty wynosiła około 10%. Chińscy producenci samochodów średnio osiągali tylko 3,2%. Ta liczba jest zabójcza.

Samochody nie są już prostymi produktami wytwórczymi. Są zintegrowanymi platformami technologicznymi: baterie, chipy, sensory, oprogramowanie, systemy autonomiczne, łańcuchy dostaw, dane i ekosystemy marek. Branża wysokich technologii nie przetrwa na marżach niskich technologii.

Niskie marże oznaczają słabe nakłady na badania i rozwój. Słabe R&D oznaczają naśladownictwo. Naśladownictwo oznacza jednorodność. Jednorodność oznacza wojny cenowe. Wojny cenowe oznaczają jeszcze niższe marże.
To jest spirala śmierci.

Chiński boom EV w dużej mierze opierał się na kopiowaniu podręcznika Tesli, wyścigu o dopasowanie funkcji, a potem obniżaniu cen. Ta strategia może budować wolumen, ale niszczy pulę zysków potrzebną do finansowania prawdziwych innowacji.

Subsydia kiedyś maskowały słabości. Ale gdy wsparcie rządowe staje się trudniejsze do utrzymania, kule protezy jest usuwana.

Eksport nie jest łatwą drogą ucieczki. Adopcja EV zależy od drogiej infrastruktury ładowania. Biedniejsze kraje nie mogą jej szybko zbudować. Bogate kraje, takie jak USA i UE, wznoszą mury taryfowe. Świat rozwijający się jest zbyt ograniczony infrastrukturą; świat rozwinięty staje się politycznie zamknięty.

Dlatego branża jest uwięziona: słaby popyt krajowy, zablokowane kanały eksportu, spadające marże, zmniejszone subsydia i niewystarczające prawdziwe innowacje.

Chiny zbudowały ogromne moce produkcyjne motoryzacyjne. Ale moce bez zysku to cmentarz z lepszym oświetleniem.





2026-03-29

BYD i inne cudeńka!

Najpierw upadła branża nieruchomości, a teraz spada w przepaść rynek samochodowy. 
Hm, odwaga kupujących „Chińczyki”, zdumiewająca:-)


Pęknięcie bańki na rynku pojazdów elektrycznych w Chinach.
Chiny nie wyciągnęły wniosków z kryzysu na rynku nieruchomości. Po prostu zastąpiły jedną bańkę kolejną.

Najpierw były miasta widma. Teraz są to samochody widma.

Przez 13 lat Pekin zalewał sektor pojazdów elektrycznych dotacjami, pomagając firmom takim jak BYD osiągnąć globalną dominację. Na pierwszy rzut oka wygląda to na sukces – miliony sprzedanych samochodów, produkcja na światowym poziomie.

Ale pod spodem? Prawie połowa mocy produkcyjnych stoi bezczynnie. Marże zysku spadają. Wojny cenowe przerodziły się w korporacyjne samobójstwo.

28 marca China Fund News poinformował, że gigant NEV, BYD, opublikował niepokojący raport finansowy:

Zysk netto: 32,6 mld RMB ( − 18% r/r)

Prezes Wang Chuanfu przyznał, że branża pojazdów elektrycznych wkracza w „fazę brutalnej eliminacji”.

Jest to sygnał przejścia od gwałtownego wzrostu do krwawej łaźni w całym sektorze.

Aby wchłonąć nadwyżkę podaży, producenci samochodów uciekli się do brutalnej wojny cenowej.

W maju ubiegłego roku firma BYD obniżyła ceny nawet o 34%, co wywołało cięcia w całej branży i załamanie się marż zysku.

Do 2025 roku:
Tylko garstka firm pozostała rentowna
Większość producentów samochodów przynosiła straty.

To już nie jest rywalizacja, to wzajemne niszczenie.

A oto przerażająca część, której większość ludzi nie zauważa:

W mieszkaniach nadal można mieszkać po wypadku. W pojazdach elektrycznych nie.

To są mobilne komputery. Jeśli producenci zawiodą, oprogramowanie przestanie działać, mapy się zepsują, baterie przestaną działać. Twój samochód nie straci na wartości – on przestanie działać.

Tymczasem biliony dolarów zainwestowano w stacje ładowania, a infrastruktura grozi tym, że z dnia na dzień stanie się bezużytecznym majątkiem.

Chińska gospodarka to dziś „ogień i lód” — eksport i technologie są w świetnej formie, wszystko inne zamarza.

Jeśli pojazdy elektryczne byłyby ostatnim motorem napędowym wzrostu, co się stanie, gdy ten silnik zgaśnie?

2026-03-22

Smok czy Smoczek?

Grono zakochanych w komuszych Chinach nie maleje, skąd owo zaczadzenie, ano tsunami informacji od samych Towarzyszy o niebotycznych sukcesach gospodarczych Państwa Środka.
Zauważmy, ze nawet badziewiaste auta z Chin nie mają krytyków, ba wśród tzw. blogerów motoryzacyjnych prawie nikt nie krytykuje "Chińczyka"!
Ha, ha, ha, bo Chinole płacą kupę forsy za dobry PR.
Na dobrą sprawę, Chiński Komitet Centralny wydaje więcej forsy na przychylną prasę niż na rozwój technologiczny, hm, bo to w dużej części kradzione.
Jak jest naprawdę, wystarczy zgłębić IKSA i okrutna prawda wychodzi na wierzch. 
Do wiedzy w sprawie naprawdę nie potrzebna wiedza tajemna, ale analizy ekspertów na co dzień publikujących w necie.
Najświeższa próbka, których codziennie masa śmiga w sieci.


Chiny powtarzają fatalny błąd Związku Radzieckiego

Na papierze gospodarka wygląda na silną: rekordowa nadwyżka handlowa w wysokości 1,2 biliona dolarów, dominacja w branży pojazdów elektrycznych, energii słonecznej i przemysłu stoczniowego. Ale fundamenty pękają.

Udział tego kraju w globalnym PKB osiągnął szczyt na poziomie 18,5% w 2021 r. — obecnie spadnie do 16,5% w 2025 r. Gospodarka tego kraju spadła z ok. 75% gospodarki USA do poniżej dwóch trzecich.

Dlaczego?

Ponieważ Pekin przestawił się z tworzenia bogactwa na napędzaną przez państwo technologię i ekspansję militarną.

Wiele z tych sektorów nie przynosi zysków. Branże pojazdów elektrycznych i energii słonecznej toczą brutalne wojny cenowe. Chipy i obronność opierają się na ogromnych dotacjach.

Tymczasem grono prawdziwych twórców bogactwa maleje.

Oto radziecka strategia: władza ważniejsza od zysku.

Wyglądał solidnie, dopóki się nie zawalił.

Ekonomia jest prosta: najpierw bogactwo, potem strategia.

Chiny odwróciły tę tendencję.

I teraz pęknięcia są widoczne.


2026-02-15

Wycie!

Po zeszłotygodniowym tryumfie partii Premier Sanae Takaichi, Chiny wydają groźne pomruki.
Nie w smak komuchom wyraźne deklaracje o zacieśnieniu współpracy z Tajwanem, a przede wszystkim zielone światło dla dalszej rozbudowie Japońskich Sił Samoobrony.
Ze spokojem spoglądam na wyjących komuchów, bo tylko tyle im zostało. 
Japonia w kooperacji z Tajwanem, z ich nowoczesną infrastrukturą wojenną, stanowi mocne antidotum na przereklamowaną siłę Chińskiej Armii Ludowo - Wyzwoleńczej.


PILNE: Rosną napięcia
Tajwan 🇯🇵🇨🇳🇹🇼

Minister spraw zagranicznych Chin Wang Yi ostro odpowiedział premierowi Japonii, odnosząc się do „kontyngentu na Tajwanie”, ostrzegając:

Spróbuj zagrać jeszcze raz, straty będą szybsze i bardziej dotkliwe niż II wojna światowa.

Oświadczenie podkreśla rosnące napięcia regionalne i uwypukla niestabilną sytuację bezpieczeństwa w Azji Wschodniej, przy czym obie strony uważnie śledzą rozwój sytuacji.

2026-02-10

Pure China:-)

Gospodarka komuszych Chin w pigułce. 
Prawda o której większość lewackich mediów milczy, wszak Chiny, to dla nich wzorzec do naśladowania, pod kątem cenzury oraz inwigilacji obywateli. 
Jeśli do tego dodamy, szczenięcą miłość lewackiej Europy do Czerwonego Smoka jako antidotum na Amerykę, to 11 minut prawdziwych informacji zza Wielkiego Muru, budzi nadzieję, że ten alians runie. 
Przekonanie o tym wzmocnił wynik niedzielnych  Wyborów w Japonii!








2026-01-28

Lotniskowiec!

Przy okazji zawirowań w Chińskiej Armii Ludowo - Wyzwoleńczej, rzecz o trzecim lotniskowcu i jego fatalnych perspektywach, zaraz po wdrożeniu do służby.
Diabeł tkwi w szczegółach, a owym jest brak napędu jądrowego. Katapulty do samolotów oraz zasięg bierze w łeb.



2026-01-27

Wojna domowa?

Komentatorzy zbyt wiele nie wiedzą, MUR dosyć szczelny, ale spekulują na X. 
Komentarz z dziś. 


Czystka Xi Jinpinga wśród generała Zhang Youxia może doprowadzić do wojny.

Czystki w chińskim wojsku właśnie przybrały na sile i mamy do czynienia z pełnowymiarową wojną o władzę między Xi Jinpingiem a jego najwyższym rangą generałem, członkiem Biura Politycznego Zhang Youxia.

Zhang i Xi toczą ze sobą konflikty od miesięcy, jeśli nie dłużej. Czystki te – nasilone przed październikiem, eksplodujące w październiku, a teraz osiągające punkt kulminacyjny – to desperacka próba Xi, by zmiażdżyć opozycję i przejąć całkowitą kontrolę nad Armią Ludowo-Wyzwoleńczą (ChALW).

Problem? Wojsko pod wodzą Zhanga sprzeciwia się inwazji na Tajwan. To Xi Jinping stanowi zagrożenie.

Jeśli Zhang przegra tę walkę — a wszystko wskazuje na to, że tak się stanie — konsekwencje mogą być katastrofalne dla Tajwanu, Stanów Zjednoczonych i całego świata.

To nie są przypadkowe porządki. Czystki trwają, w wyniku których co najmniej 18 generałów zostało usuniętych, wyrzuconych lub „zaginęło”.

Tajwańscy eksperci Shen Ming-shih i Chung Chih-tung ostrzegają, że dowództwo PLA jest „puste” i pełne niedoświadczonych lojalistów, którzy mogą nieudolnie prowadzić operacje.

Zhang i dowództwo PLA sprzeciwiają się agresywnemu programowi Xi dotyczącemu Tajwanu. Znają ograniczenia chińskiej armii lepiej niż ktokolwiek inny – i pamiętają, co stało się z argentyńskim reżimem po tym, jak nie udało im się utrzymać Falklandów.

Doniesienia sugerują, że Zhang starł się z Xi w sprawie planów inwazji, postrzegając je jako samobójcze ryzyko wobec interwencji USA. Chiny chcą „walczyć i wygrać” do 2027 roku, ale czy im się to uda? Xi jest bardziej skłonny do ryzyka niż Zhang.

Jeśli Zhang rzeczywiście ucieknie, Xi, otoczony przez pochlebców, może dać zielone światło na inwazję z desperacji, by umocnić władzę. To oznacza katastrofę: wojna o Tajwan wciąga USA, Japonię i sojuszników, grożąc eskalacją nuklearną. To cel końcowy KPCh, jak twierdzą felietony – wojny frakcyjne, które rozbijają fasadę reżimu. Głębokie podziały wśród elit, problemy gospodarcze i paranoja Xi mogą przyspieszyć upadek, wywołując nieodpowiedzialny atak.

Z drugiej strony, odsunięcie Zhanga od władzy oznacza, że ​​nikt w chińskim kierownictwie nie jest bezpieczny przed Xi. I to może być impuls, który doprowadzi do jego obalenia.

- @RodDMartin



Autochińczyki

Moto Chiny okiem Chińczyka! Cała motoryzacyjna bańka przynosi mniejszy zysk niż Toyota! https://x.com/kencao_onchina/status/2065361742633267...