„X” huczy od informacji o czystkach wśród najwyższego dowództwa Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej.
Jak twierdzą analitycy Xi czyści przedpole przed desantem na Tajwan.
Ponoć usunięci byli przeciwnikami operacji, zdając sobie sprawę z opłakanych dla komuszych Chin konsekwencji inwazji.
Mimo negatywnego stanowiska wojskowych, Xi z determinacją dąży do konfrontacji.
Ile w tym wszystkim prawdy, przekonamy się w najbliższym czasie.
Nie ulega kwestii, że potencjalny desant na Formozę, to dla Chin mocno niepewna operacja, z konsekwencjami prawdopodobnie gorszymi, niż dla Wowy, trzydniowa Specjalna Operacja Wojskowa.
PS. Inni sinolodzy twierdzą, że czystka mocno spowolni tajwańskie apetyty komuchów. Ja jednak zupełnie się z tym nie zgadzam. Po spektakularnych sukcesach Prezydenta Trumpa, absolwent podstawówki, Towarzysz Xi, potrzebuje Zwycięstwa!
Szczęśliwie, pycha kroczy przed upadkiem:-)
https://x.com/ken_lovetw/status/2015078423253897470?s=48


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz