2025-08-30

Spisek?!

Sygnalizowana wcześniej czystka wśród generalicji, to wierzchołek góry lodowej! 
Towarzysz Xi, który panuje już trzecią kadencję partyjną, złamał wewnętrzne zasady KPCh i przez to narobił sobie masę wewnętrznych wrogów.
Od czasów post maoistowskich zasada dwukadencyjności była ściśle przestrzegana, a pamięć o ciemnych czasach Mao jest w komuszych Chinach bardzo żywa, mimo oficjalnego kultu Pierwszego Oprawcy.
Czy Xi przetrwa, czy polegnie, ciekawe pytanie, póki co zupełnie bez odpowiedzi, ale warto skierować reflektory na ruchy tektoniczne na szczytach chińskiej władzy, bo już niedługo może być ciekawie.
Póki co, Defilada 3 września i zjazd do Pekinu, mniejszych i większych dyktatorów i pożytecznych idiotów.


Pretekstem do masowej czystki w wojsku jest walka z korupcją. W rzeczywistości kryje się jednak za tym strach Xi Jinpinga przed zamachem stanu. Chiński przywódca, który złamał dotychczasową nieformalną zasadę następstwa władzy i postanowił pozostać na trzecią kadencję, stworzył tym sobie w partii i armii tysiące wrogów.

“On żyje w permanentnym zagrożeniu. Przeciwnicy otaczają go z każdej strony” – ocenia sinolog Susanne Weigelin-Schwiedrzik. Za kulisami mówi się nie tylko o możliwej utracie przez niego stanowiska, ale wręcz o ryzyku fizycznego usunięcia przywódcy. Na to wszystko nakładają się coraz większe problemy w gospodarce i finansach kraju.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mostek

W Chinach most runął i to nie byle jaki! Ofiar nie było, bo szczęściem w porę zamknęli.  Katastrofy zdarzają się wszędzie, jednak owa jest d...