2026-01-28

Lotniskowiec!

Przy okazji zawirowań w Chińskiej Armii Ludowo - Wyzwoleńczej, rzecz o trzecim lotniskowcu i jego fatalnych perspektywach, zaraz po wdrożeniu do służby.
Diabeł tkwi w szczegółach, a owym jest brak napędu jądrowego. Katapulty do samolotów oraz zasięg bierze w łeb.



2026-01-27

Wojna domowa?

Komentatorzy zbyt wiele nie wiedzą, MUR dosyć szczelny, ale spekulują na X. 
Komentarz z dziś. 


Czystka Xi Jinpinga wśród generała Zhang Youxia może doprowadzić do wojny.

Czystki w chińskim wojsku właśnie przybrały na sile i mamy do czynienia z pełnowymiarową wojną o władzę między Xi Jinpingiem a jego najwyższym rangą generałem, członkiem Biura Politycznego Zhang Youxia.

Zhang i Xi toczą ze sobą konflikty od miesięcy, jeśli nie dłużej. Czystki te – nasilone przed październikiem, eksplodujące w październiku, a teraz osiągające punkt kulminacyjny – to desperacka próba Xi, by zmiażdżyć opozycję i przejąć całkowitą kontrolę nad Armią Ludowo-Wyzwoleńczą (ChALW).

Problem? Wojsko pod wodzą Zhanga sprzeciwia się inwazji na Tajwan. To Xi Jinping stanowi zagrożenie.

Jeśli Zhang przegra tę walkę — a wszystko wskazuje na to, że tak się stanie — konsekwencje mogą być katastrofalne dla Tajwanu, Stanów Zjednoczonych i całego świata.

To nie są przypadkowe porządki. Czystki trwają, w wyniku których co najmniej 18 generałów zostało usuniętych, wyrzuconych lub „zaginęło”.

Tajwańscy eksperci Shen Ming-shih i Chung Chih-tung ostrzegają, że dowództwo PLA jest „puste” i pełne niedoświadczonych lojalistów, którzy mogą nieudolnie prowadzić operacje.

Zhang i dowództwo PLA sprzeciwiają się agresywnemu programowi Xi dotyczącemu Tajwanu. Znają ograniczenia chińskiej armii lepiej niż ktokolwiek inny – i pamiętają, co stało się z argentyńskim reżimem po tym, jak nie udało im się utrzymać Falklandów.

Doniesienia sugerują, że Zhang starł się z Xi w sprawie planów inwazji, postrzegając je jako samobójcze ryzyko wobec interwencji USA. Chiny chcą „walczyć i wygrać” do 2027 roku, ale czy im się to uda? Xi jest bardziej skłonny do ryzyka niż Zhang.

Jeśli Zhang rzeczywiście ucieknie, Xi, otoczony przez pochlebców, może dać zielone światło na inwazję z desperacji, by umocnić władzę. To oznacza katastrofę: wojna o Tajwan wciąga USA, Japonię i sojuszników, grożąc eskalacją nuklearną. To cel końcowy KPCh, jak twierdzą felietony – wojny frakcyjne, które rozbijają fasadę reżimu. Głębokie podziały wśród elit, problemy gospodarcze i paranoja Xi mogą przyspieszyć upadek, wywołując nieodpowiedzialny atak.

Z drugiej strony, odsunięcie Zhanga od władzy oznacza, że ​​nikt w chińskim kierownictwie nie jest bezpieczny przed Xi. I to może być impuls, który doprowadzi do jego obalenia.

- @RodDMartin



2026-01-25

Próba przewrotu!

Ostatnie czystki, to konsekwencja nieudanego (?) zamachu stanu. 
Niestabilność polityczna nasila się coraz bardziej. Czy Xi utrzyma tron? Nic nie jest pewne. 

A tymczasem w Pekinie.....
Pochodząca z Chin, a mieszkająca w Kanadzie pisarka i dziennikarka Sheng Xue przedstawia wersję swojego informatora "z wewnątrz" (pana X) na temat tego, co się w ostatnich dniach wydarzyło w Pekinie, czyli o próbie przewrotu - to 4. już próba zamachu na Xi; to tak na marginesie legendy powtarzanej przez niektórych geopolitycznych guru czy ekspertów od Chin, jak stabilna jest tam władza, więc mogą planować na dziesiątki lat, bla, bla, bla.
Zhang Youxia (wiceprzewodniczący Centralnej Komisji Wojskowej zarządzającej Armii ChRL) i Liu Zhenli (szef Departamentu Połączonego Sztabu) planowali aresztować Xi Jinpinga wieczorem 18 stycznia w Pekinie. Xi miał nocować w hotelu Jingxi. Xi często zmienia miejsce pobytu, by uniknąć zagrożeń. https://x.com/ShengXue_ca/status/2015122407736963455
Plan zamachu wyciekł 2 godziny przed akcją. Xi opuścił hotel i zorganizował kontratak. Doszło do strzelaniny w hotelu: zginęło 9 ochroniarzy Xi i dziesiątki ludzi Zhanga. Zhang i Liu oraz ich rodziny zostali natychmiast aresztowani. Według informatora Zhang i Liu zdecydowali się na zamach, bo Xi jest ogarnięty paranoją i co chwila organizuje czystki. Chcieli go wyprzedzić.
Co wiemy z pewnością, to to, że Zhang Youxia i Liu Zhenli zostali aresztowani i są objęci śledztwem w związku z podejrzeniem „poważnych naruszeń prawa i przepisów”. Po ich upadku Centralna Komisja Wojskowa (najwyższy organ dowodzenia ChALW), która pierwotnie liczyła siedmiu członków, teraz składa się tylko z przewodniczącego Xi Jinpinga i drugiego wiceprzewodniczącego, Zhang Shengmina.
W zeszłym roku z kilku wysokich stanowisk w armii usunięto protegowanych Xi Jinpinga. Mówiło się, że Xi stracił kontrolę nad ChALW na rzecz Zhang Youxii.
Ostatni ruch należał jednak do Xi....chociaż czy ostatni.
Według informatora Sheng Xue, Jinping ma teraz dwa rozwiązania: 1. czystka do końca w tym rozwiązanie Centralnej Komisji Wojskowej albo 2. szybkie przekazanie władzy; do tego może go przekonywać rodzina, która boi się o życie.
Te wydarzenia przede wszystkim pokazują niestabilność i chaos we władzach Chin.
Japoński dziennikarz mieszkający na Tajwanie, a propos tego wydarzenia, przypomniał incydent w Tianjin z 1856 r. Była to brutalna walka o władzę między przywódcami Taipingów (Hong Xiuquan, Yang Xiuqing, Wei Changhui), w wyniku której zginęły tysiące ludzi, co znacznie osłabiło ich państwo. Niebiańskie Królestwo Taipingów nie upadło od razu, ale od tego momentu jego struktura przywódcza i morale uległy zniszczeniu. Zanim zostali pokonani przez zewnętrznych wrogów, od wewnątrz zdążyła się już dokonać samodezintegracja. https://facebook.com/YaitaAkio/posts/909026394964146?ref=embed_post
Akio Yaita podkreśla, że ​​Chiny stopniowo zbliżają się do podobnego historycznego momentu. Kiedy władzę spaja jedynie strach, kraj może nadal wydawać się potężny na zewnątrz, ale w środku jest już niezwykle kruchy. Taka struktura może nie zawalić się od razu, ale niemal na pewno nie będzie w stanie przetrwać prawdziwych burz.
Trump z pewnością zdaje sobie z tego sprawę, dlatego opublikowana niedawno przez Pentagon Strategia Obrony Narodowej nie wskazuje Chin jako priorytetowego zagrożenia strategicznego. W obecnej sytuacji nie ma sensu zaostrzać retoryki, ponieważ Chiny same się osłabiają.

2026-01-24

Desant na Formozę?

„X” huczy od informacji o czystkach wśród najwyższego dowództwa Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. 
Jak twierdzą analitycy Xi czyści przedpole przed desantem na Tajwan. 
Ponoć usunięci byli przeciwnikami operacji, zdając sobie sprawę z opłakanych dla komuszych Chin konsekwencji inwazji. 
Mimo negatywnego stanowiska wojskowych, Xi z determinacją dąży do konfrontacji. 
Ile w tym wszystkim prawdy, przekonamy się w najbliższym czasie. 
Nie ulega kwestii, że potencjalny desant na Formozę, to dla Chin mocno niepewna operacja, z konsekwencjami prawdopodobnie gorszymi, niż dla Wowy, trzydniowa Specjalna Operacja Wojskowa. 

PS. Inni sinolodzy twierdzą, że czystka mocno spowolni tajwańskie apetyty komuchów. Ja jednak zupełnie się z tym nie zgadzam. Po spektakularnych sukcesach Prezydenta Trumpa, absolwent podstawówki, Towarzysz Xi, potrzebuje Zwycięstwa!
Szczęśliwie, pycha kroczy przed upadkiem:-)




https://x.com/ken_lovetw/status/2015078423253897470?s=48



2026-01-17

Podstawowy Przywódca

Komusze Chiny, to temat rzeka. W oficjalnym przekazie medialnym Globalny Smok zdobywający Świat! Warto spojrzeć na Platformę X gdzie aktywnie działają Chińczycy, przeciwnicy reżimu.
Tamże wiele smaczków o "potędze" technologicznej, o niecnych praktykach pozyskiwania przeszczepowych narządów od nieświadomych tego, młodych obywateli kraju, o psujących się od nowości wyrobach autopodobnych, o spadających rakietach o permanentnych katastrofach budowlanych  itd i itp. Naprawdę warto zaglądać.
Dla mnie zaskoczeniem jest fakt o jakim dowiedziałem się z Iksa, ich ukochany przywódca, nomen omen Towarzysz Xi od młodzieńca był aparatczykiem i nie miał czasu na takie fanaberie jak wykształcenie i swą edukację zakończył na poziomie szkoły podstawowej!
Dla przypomnienia, nawet miłościwie panujący w Korei Północnej, potomkowie Kim Ir Sena, nauki pobierali za granicami. Tatuś dzisiejszego Przywódcy w NRD, a obecnie panujący Grubasek i jego siostra kształcili się w Szwajcarii.


PS. Przy okazji warto wspomnieć, że USA zacieśniają współpracę gospodarczą z Tajwanem, czyli niekomunistyczną Republiką Chińską, światowym liderem w produkcji czipów. 
Kolejny prztyczek dla Podstawowego Przywódcy.

2026-01-07

Blamaż!

 Strategia odstraszania, stosowana przez całą historię Kraju Rad, aż po Sovietię Wowy, przestała działać, Wojna na Ukrainie, brutalnie zweryfikowała prawdę o "Drugiej Armii Świata". 

Warto zauważyć, że taki sam modus operandi stosują komusze Chiny. Prymitywna technologicznie chińska armia, przedstawia się jako potężna i nowoczesna.

W rzeczywistości jest słabsza od Armii Czerwonej.

Przykład najnowszy, podczas "Operacji Maduro", niebo nad Caracas chroniły "najnowocześniejsze" chińskie radary, obsługiwane przez Chińczyków, hm, i co? I pstro, okazało się że to bezużyteczny "ślepy" złom.

Warto podkreślić, że w Caracas obroną rakietową kierował soviecki generał delegowany tam przez Wowę, a Sovieci jeszcze tydzień wcześniej odgrażali się, że Wenezuela i Maduro są bezpieczni, bo chronią ich najlepsze na świecie systemy obrony.

To samo dotyczy Chin, które sprzedały Wenezueli swe najnowocześniejsze radary tzw. antystelth, które nie zanotowały na ekranach wolno lecących amerykańskich helikopterów:-)))

Blamaż, to mało powiedziane! O Sovieckich cudach techniki dzięki Wojnie wiedziano już że to prymitywny złom, ale o chińskiej potędze technologicznej wiedziano tylko tyle co mówili sami Chińczycy. 
No cóż, rajd amerykański dość brutalnie zweryfikował nowoczesne zabawki Chińczyków.



Tymczasem działania USA w Wenezueli obnażyły ograniczenia chińskiego sprzętu wojskowego. Mimo że Caracas przez lata inwestowało w uzbrojenie z Państwa Środka — w tym systemy radarowe JY-27 oraz amfibie VN-16 i VN-18 — podczas amerykańskiej operacji systemy te okazały się nieskuteczne. Według ekspertów wojskowych ich szybkie unieszkodliwienie pokazało znaczną przewagę technologiczną Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników.

Upadek Maduro może stać się dla Pekinu poważnym problemem — zarówno finansowym, jak i reputacyjnym. Chiny ryzykują utratę miliardowych inwestycji, a jednocześnie muszą zmierzyć się z pytaniami o wiarygodność swoich gwarancji wobec innych autorytarnych partnerów na świecie. Operacja USA w Wenezueli to więc nie tylko lokalny kryzys, ale także wydarzenie o globalnych konsekwencjach dla układu sił między największymi mocarstwami.

2026-01-02

Upadek nadchodzi powoli!

Pośród ochów i achów pojawiają się rozsądne analizy jak ta poniżej. Kiedy komusze Chiny padną?
Hm, chyba nie doczekamy, ale będziemy obserwować powolny upadek systemu centralnie sterowanego na rzecz prawdziwej gospodarki rynkowej.
Czy Tajwan opanuje komusze Chiny, hm, wszystko może się zdarzyć.



ną? 

Wycie!

Po zeszłotygodniowym tryumfie partii Premier Sanae Takaichi, Chiny wydają groźne pomruki. Nie w smak komuchom wyraźne deklaracje o zacieśnie...