Po zeszłotygodniowym tryumfie partii Premier Sanae Takaichi, Chiny wydają groźne pomruki.
Nie w smak komuchom wyraźne deklaracje o zacieśnieniu współpracy z Tajwanem, a przede wszystkim zielone światło dla dalszej rozbudowie Japońskich Sił Samoobrony.
Ze spokojem spoglądam na wyjących komuchów, bo tylko tyle im zostało.
Japonia w kooperacji z Tajwanem, z ich nowoczesną infrastrukturą wojenną, stanowi mocne antidotum na przereklamowaną siłę Chińskiej Armii Ludowo - Wyzwoleńczej.
PILNE: Rosną napięcia
Tajwan 🇯🇵🇨🇳🇹🇼
Minister spraw zagranicznych Chin Wang Yi ostro odpowiedział premierowi Japonii, odnosząc się do „kontyngentu na Tajwanie”, ostrzegając:
Spróbuj zagrać jeszcze raz, straty będą szybsze i bardziej dotkliwe niż II wojna światowa.
Oświadczenie podkreśla rosnące napięcia regionalne i uwypukla niestabilną sytuację bezpieczeństwa w Azji Wschodniej, przy czym obie strony uważnie śledzą rozwój sytuacji.